ale może to już końcówka - tylko ta myśl motywuje mnie do życia. Zle znoszę upały.
Ostatnio pokazywałam elementy na kocyk - wiele się zmieniło. Postanowiłam, że będą kwadratowe i aktualnie mam już prawie jedną stronę poszewki. Nie wiem co będzie po lewej - okaże się na końcu. Chcę jeszcze jedną poszewkę - w tych kolorach, ale troszkę inny wzór i koc. Kolory to biel, zielony i niebieski - niestety na fotce nie widać, ale później będą lepsze zdjęcia. Te zrobiłam telefonem, muszę naładować baterie do aparatu.
W międzyczasie na strychu rodziców znalazłam stylonowe włóczki. Postanowiłam zrobić koszyki, takie na drobiazgi. Robiłam w dwie nitki, właśnie się suszy, ale totalnie nie jest to sztywne. Czy to można jakoś usztywnić? Jeśli nie to pruję i chyba zrobię z tego coś innego. Korciły mnie siatki na zakupy , ale to dość elastyczne.Pozdrawiam i mam nadzieję do wkrótce!
niedziela, 16 sierpnia 2015
sobota, 23 maja 2015
Rozgwieżdżone niebo
Bo tak wygląda sweterek. W końcu, kilka tygodni temu skończyłam :) i się chwalę. Dawno nie byłam tak zadowolona z żadnej robótki:)
środa, 20 maja 2015
Czytam i dziergam
Kończę właśnie kolejny etap pracy na do kocem z elementów, mam łącznie 100, po 50 z każdego rodzaju. I kombinuję jak to połączyć, żeby zużyć tyle samo i i jednych i drugich.
Czyta się kolejna książka Fannie Flagg " Witaj na świecie, maleńka".
Czyli całkiem miła i przyjemna środa:) Czego i Wam życzę.
Czyta się kolejna książka Fannie Flagg " Witaj na świecie, maleńka".
Czyli całkiem miła i przyjemna środa:) Czego i Wam życzę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


