środa, 22 października 2014

Środowe czytanie i dzierganie

Dziś po raz pierwszy i ja się przyłączam.
Jako nastolatka, potem studentka zawsze czytałam bardzo dużo. Każdą wolną chwilę, ba, często i sporą część nocy spędzałam z książką. Odkąd robótki zawładnęły moim czasem wolnym, czytanie poszło w kąt. Teraz staram się znaleźć czas również na książkę. Z reguły co wieczór godzinkę dziergam, a potem zawsze staram się przeczytać przynajmniej kilka stron. Często jestem już wtedy bardzo senna i za wiele nie poczytam, ale ważne jest dla mnie, że jednak do książek wróciłam.
Na drutach sweterek Jessa, włóczka bardzo czerwona - zdobyczna, chcę wyrobić zapasy.
A czyta się Powolny człowiek J.M. Coetzee.

26 komentarzy:

  1. Bardzo enegetyczna ta czerwień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już trochę leżała - czas żeby zamieniła się w coś noszalnego:)

      Usuń
  2. Miło, że przyłączyłaś się do zabawy :)
    Też tak mam wieczorami - chcę poczytać, ale głowa leci. Z trzech rzeczy - czytania, dziergania, i spania - można mieć tylko dwie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się dzielić na 3 :) najgorzej z czytaniem, najmniej czasu na nie poświęcam. No ale jednak te kilka stron dziennie to zawsze coś.

      Usuń
  3. Sweterek zapowiada się bardzo soczysty :) Propo autora uwielbiam jego książki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza książka tego autora. Nie zarywam dla niej nocy ale wyjątkowo dobrze się czyta.

      Usuń
  4. Bardzo światła metoda - wyrabiać zapasy. Na szczęście sie odnawiają dziwnymi sposobami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałam sobie że na każde dwie wyrobione....mogę coś dokupić:P przynajmniej na szalik, czapkę itd:)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa twojej Jessy ja też mam ją zamiar zrobić w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno wrzucę fotki jak skończę, a to może trochę potrwać. Muszę niestety odłożyć ją na weekend i potem jeszcze kilka dni.

      Usuń
  6. Witaj w gronie czytaczy i dziergaczy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo zamierzałam do Was dołączyć i wreszcie się udało:).

      Usuń
  7. Witamy w maknetowym gronie :) Do Coetzee przymierzam się od dawna, ale coś mi z nim nie po drodze. Czekam na opinię o tej książce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę jak skończę, myślę że już do przyszłej środy zacznę inną książkę i w międzyczasie wrzucę opinię o tej.

      Usuń
  8. Sweter w strażackiej czerwieni daje tak dużo energii, szybko dziergaj i noś jesienią i zimą.
    Coetzee - nic kompletnie nie czytałam. napisz coś wiecej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór koloru przypadkowy:) bo włóczka dostana i długo zalegająca - czas było ją przerobić. Pomyślałam, że zawsze mogę zrobić ten model jeszcze w innym kolorze. A książka całkiem fajna - nocy nie zarywam, aż tak nie wciąga ale płynnie się czyta bez momentów znużenia i nudy - więcej napiszę jak skończę.

      Usuń
  9. Wow fajny ten czerwony :)) Super, że jest nas coraz więcej u Maknety ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie się spotkać przynajmniej wirtualnie z kimś kto lubi to samo:) Ten czerwony coraz bardziej bije mnie po oczach:)

      Usuń
  10. Witamy kolejną czytającą-dziergającą ;) Dzięki tej zabawie można naprawdę poznać wiele świetnych osób, nie mówiąc już o systematyczności ;)
    Czekam na efekt końcowy sweterka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez się cieszę że dołączyłam do Was:). A sweterek trochę czasu mi jeszcze zajmie - muszę go odłożyć na conajmniej weekend na rzecz innej robótki.

      Usuń
  11. Witaj w gronie:) Ja jestem od niedawna, bo to mój trzeci raz:) i czekam z utęsknieniem na kolejne środy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja już też czekam:) ale to przeleci do następnej szybko

      Usuń
  12. Ja dzięki akcji Maknety, też wróciłam do ukochanego czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też zaczęłam dzięki tej akcji więcej czytać:)

      Usuń
  13. Kolor energii doda sweterkowi, a tego autora nie znam bo czytanie ostatnio stoi. Ale spróbuję wypożyczyć i sprawdzić. Zawsze warto poczytać i czegoś dla siebie się dowiedzieć, czy w ten sposób oderwać się na chwilę od codzienności.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja próbuję wyrabiać zapasy, czy raczej próbowałam i się poddałam, teraz kolekcjonuję zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń